projekt sadu
Sad

Projekt sad cz. 2 – Mój projekt sadu

Lubię projektować, uzależniłem się. Uwielbiam mieć wszystko zaplanowane od A do Z i mieć pewność, że nic mnie nie zaskoczy… Tylko szkoda, że zawsze coś mnie zaskakuje, choć ma to swój urok. Moja chęć projektowania wynika prawdopodobnie z ukończonego kierunku studiów – Architektury, jednak jak się okazuje można stworzyć również projekt sadu. Niektórzy zapytają po co? Ja odpowiem: po to żeby dobrać odpowiednie rośliny, ich podkładki, odmiany, zapylacze, odległości pomiędzy nimi, rodzaj gleby, lokalizację, nasłonecznienie itd. Do zaplanowania przed sadzeniem roślin jest bardzo dużo. W tym wpisie przedstawię Wam moją drogę do ostatecznej wersji projektu, jednak przed tym zachęcam do przeczytania wpisu: Projekt sad – wprowadzenie.

Projekt sadu – od początku

W związku z tym, że prowadzę pracownię projektowania wnętrz, korzystam ze specjalistycznego programu do projektowania. Sam projekt można jednak rozrysować na kartce i od tego zacząłem a dopiero ostateczny efekt przeniosłem do programu. Mój pierwszy projekt sadu był dość przypadkowy, nie wiedziałem jeszcze zbyt wiele o poszczególnych roślinach i ich podkładkach. Nie znałem też dokładnie swojej działki. Na szczęście jednak dałem sobie dodatkowy rok na przygotowanie wszystkiego a przede wszystkim gleby. O tym przeczytacie we wpisie: Przygotowanie gleby pod sad.

Pierwszy mój projekt sadu przewidywał ponad 30 drzewek owocowych i kilkanaście krzewów. Gdy obecnie na niego spoglądam widzę przede wszystkim niedopasowanie do działki i niedoświetlenie krzewów owocowych. Poniżej przedstawiam wstępny projekt sadu. W kolejnych planach dołożyłem kilkanaście krzewów winorośli. Dzięki aktualnej wiedzy wiem, że w jednym rzędzie przy optymalnym rozstawie zmieszczę ich ponad 20.

projekt sadu
Pierwszy projekt sadu

Rozwój projektu sadu – na co zwracałem uwagę

  1. Warunki lokalne – moja działka znajduje się przy rzeczce, przez co w niższych partiach działki gleba jest mniej przepuszczalna. Dlatego właśnie do tej części dobierałem rośliny, które prędzej sobie tam poradzą a dodatkowo poprawię strukturę ziemi chociażby piaskiem. Dzięki analizie gleby (zachęcam do zapoznania się z wpisem: Badanie gleby – nie takie straszne i nie takie drogie) wiem, że na części działki gleba ma niższe ph. Tam właśnie odnajdą się lepiej borówki amerykańskie. Zdążyłem już w pewnym stopniu zwapnować glebę ale borówki dostaną dodatkowo sporo torfu kwaśnego.
  2. Nasłonecznienie – większość mojej działki jest doświetlona przez cały dzień, jednak ze względu na kilka wysokich drzew od południa, niektóre rejony są zacienione przez kilka godzin. Pojawią się tam rośliny, którym takie warunki nie są straszne
  3. Wiatr – projekt sadu przewidywał również te kwestie. Działka znajduje się na przewiewie wschód – zachód. O ile od zachodu barierę stworzę za jakiś czas, gdy będę tworzył ogród, o tyle od wschodu posadziłem już żywopłot z buka pospolitego. Trzeba jednak trochę poczekać zanim on urośnie.
  4. Odległości pomiędzy roślinami – każda z roślin osiąga inne wymiary i potrzebuje innej ilości powierzchni dla korony, korzeni, ale również odpowiedniej pielęgnacji.
  5. Podkładki – drzewka owocowe i winorośl są szczepione na różnych podkładkach, od których zależy docelowa wielkość roślin. Wpływa to na odległości pomiędzy roślinami, ale również różne podkładki są mniej lub bardziej odpowiednie dla danego siedliska.
  6. Odmiany – dobierałem odmiany w taki sposób aby cieszyć się owocami przez możliwie najdłuższy czas. Dobierałem wczesne ale i późne odmiany prawie wszystkich owoców.
  7. Zapylacze – część z roślin do owocowania potrzebuje rośliny zapylającej w niewielkiej odległości od siebie.
  8. Ogólny wygląd sadu – ta kwestia również była dla mnie bardzo ważna. Chciałbym żeby docelowy sad cieszył nie tylko podniebienie, ale również oczy.

Ostateczna wersja sadu

Kwestii do przemyślenia tworząc projekt sadu jest prawdopodobnie znacznie więcej. Wypisałem te, które były dla mnie najważniejsze i na których się skupiłem. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z ostateczną wersją mojego projektu sadu. Znajdzie się w nim ponad 30 drzew owocowych, kilkadziesiąt krzewów i ponad 20 winorośli. Nie wszystkie rośliny są opisane, gdyż jeszcze dogrywam ostatnie szczegóły jagodnika i winniczki. Mimo to widać sporą różnicę w doborze, ale i ilości roślin. Znajdą się tam m. in. derenie, pigwy, pigwowce, świdośliwy, agresty, porzeczki, jagody kamczackie, borówki amerykańskie, aktinidie, malinojeżyny, jeżyny, maliny, różne jadalne, winorośle oraz drzewka owocowe. Pozyskana wiedza pozwoliła mi lepiej wykorzystać zastany teren. Niebawem sadzenie roślin – trzymajcie kciuki!

projekt sadu
Aktualny projekt sadu

Zapraszam również do zaglądnięcia na mój Instagram, gdzie planuję prowadzić relację z zakładania sadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *