Projekt sad
Sad

Projekt sad – wprowadzenie

Któż z nas nie wspomina mile smaków dzieciństwa? Jakie one były? W moim przypadku to przede wszystkim soczyste renklody, mięsiste morele i śliwki, nazywane lokalnie na Podkarpaciu „Krakowiankami”. Jak wiecie już z poprzednich wpisów, staram się stworzyć magiczny zakątek na wsi dla siebie i mojej rodziny. Posiadam całkiem sporą działkę, dlatego na części z niej postanowiłem założyć sad. Nie jest to aż tak proste jakby się mogło wydawać…. a może jest? Chciałbym jednak zdawać Wam relację z moich poczynań dzięki czemu powstanie cykl „Projekt sad”, do którego serdecznie zapraszam.

Projekt sad – jak to się zaczęło

Na początek kilka słów wstępu. Sam plan stworzenia sadu był bardzo spontaniczny. Ubiegłego roku w sierpniu zdecydowałem o posadzeniu kilkunastu drzewek i kilku krzewów owocowych. Nie posiadałem zbyt wiele wiedzy ogrodniczo-sadowniczej a plan swój chciałem wykonać na łące, już jesienią. Na szczęście się opamiętałem.

Na początku popełniłem masę błędów, które pozwoliły mi się na nich uczyć, ale jednocześnie dać więcej czasu na przemyślenie. Nie znałem warunków lokalnych, gleby, nasłonecznienia, jak również niewiele wiedziałem o samych roślinach. Widząc słabo rosnący poplon z gorczycy dałem sobie jeszcze rok na przygotowania gleby i lepszy „Projekt sad”. O moich poczynaniach przeczytacie we wpisie: Przygotowanie gleby pod sad. Ten rok powoli dobiega końca a ja dziękuje sobie samemu za ten czas. Dzięki temu przygotowałem odpowiednio glebę, ale przede wszystkim zmieniłem projekt, przemyślałem lokalizację, dobór i ilość roślin. Mógłbym tak pisać i pisać co udało mi się poprawić w moim własnym myśleniu przez ten rok, jednak zapraszam do kolejnej części wpisu: Projekt sadu. W nim przeczytacie jak rozwijał się mój pomysł na tę część działki.

Zapraszam na Instagram!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *